Algorytmy a SEO

W misji Google możemy przeczytać, że celem firmy jest „uporządkowanie światowych zasobów informacji, tak by stał się powszechnie dostępne i użyteczne”. Google chce, aby użytkownicy wpisując w wyszukiwarkę dane hasło otrzymywali rezultaty dokładnie odpowiadające ich potrzebą. Chce by w TOP10 pojawiały się wartościowe strony. Pozycjonerzy zaś dzięki różnym trickom i metodą starają się aby w pierwszej odsłonie wyników wyszukiwania pojawiali się ich klienci. Efektem jest stała walka specjalistów SEO z Google. Światowy potentat natomiast od czasu do czasu wypuszcza algorytmy, których zadaniem jest odszukanie stron małowartościowych i sztucznie promowanych i wyrzucenie ich daleko poza pierwszą dziesiątkę wyników wyszukiwania. Kolejne algorytmy Google przyrównywane są do zwierząt, obecnie w tym zoo można znaleźć Pingwina, Pandę, Kolibra i Oposa, a oto krótkie przedstawienie menażerii Googla.

 

 

Panda – był to pierwszy tak znaczący algorytm wypuszczony przez Google, stało się to 23 lutego 2011 r. Najogólniej rzecz ujmując był to algorytm wymierzony w farmy treści, które zawłaszczały treść innych serwisów, tworząc ogromną ilość podstron, co pozwalało na zajmowanie wysokich miejsc na wiele różnorodnych fraz kluczowych. Panda wyeliminowała z TOP10 wszystkie strony, które miały słabej jakości budowę oraz pozostawiającą wiele do życzenia zawartość tekstową, te z niewartościowymi merytorycznie i krótkimi tekstami. Panda karała strony z duplicate content czyli treść skopiowaną z innej strony.

 

Pingwin – to zwierze Google pojawiło się 24 kwietnia 2012 r., a jego działanie było głównie wymierzone w farmy linków, czyli stron z których wychodziła ogromna liczba linków, które miały wzmacniać linkowane strony. Linki i ich rodzaj to dla Google sposób na ocenę wartości strony. Jeśli linki do niej prowadzące wychodzą z zaufanych, znanych witryn Google uznaje, że strona podana w linku jest wartościowa, jeśli linkują do niej mało znane portale siła linków jest mniejsza. Jednak przed pojawieniem się Pingwina liczyła się w znacznej mierze ich ilość a nie jakość. Dużo słabych linów również zapewniało wysokie pozycje. W kwietniu 2012 r. - to się zmieniło. We wrześniu 2016 r. Google ogłosiło aktualizację Pingwin 4.0, która ma być jak bardziej szczegółowa, jeszcze lepiej oceniać treści witryn oraz reagować na najdrobniejsze sygnały spamowe. Zaletą jest natomiast działanie w czasie rzeczywistym, co oznacza, że wszelkie zabiegi, które mają na celu zdjęcie filtra ze strony, czy przeindeksowanie witryny będą bardzo szybko odnosiły efekty. Po aktualizacji Pingwin nie kara stron nałożeniem filtra za spamowe linki – on je po prostu ignoruje.

 

Koliber - aktualizacja algorytmu wprowadzona 26 września 2013 r. jej zadaniem było polepszyć jakość wyszukiwania wartościowych z punktu widzenia użytkownika stron, czyli w momencie gdy ktoś wpisuje ogólne zapytanie, wyszukiwarka sama określa o jakie słowa kluczowe może chodzi. Od czasu Kolibra samo umieszczenie fraz w tekście nie wystarcza, musi być on rozbudowany i odpowiadać na pytania zadawane wyszukiwarce przez użytkownika.

 

Opos – na razie nie jest jeszcze do końca potwierdzone, jego istnienie. Amerykańscy specjaliści SEO jednak w początku września 2016 r. zaobserwowali znaczące zmiany w wynikach wyszukiwania. Według nich Opos ma filtrować wyniki wyszukiwania według miejsca, w którym znajduje się użytkownik. Określa również powiązania między stronami na podstawie danych kontaktowych, adresu firmy oraz danych jej właścicieli. Czy rzeczywiście jest to nowy algorytm od Google pokażą najbliższe miesiące. 

 

Hits: 1171